Wszystko zaczyna się od jazzu

Trening podczas nauki gry na wszelkim instrumencie jest nie tyle rzeczą zasadniczą, co jedyną drogą do tego, aby nasze umiejętności nabrały wyrazu artystycznego a nie zaledwie rzemieślniczego korzystania z instrumentu.
Ludzie z różnych względów rozpoczynają naukę gry na instrumencie – nierzadko jest to chęć wyrażenia siebie lub naturalnego pędu do muzyki, który objawia się szczególnym poczuciem rytmu – ale zawsze umiejętność gry na instrumencie wiązać się będzie z pewnym prestiżem.

Całkowicie zmieniło się podejście nie tyle do muzyki co ogólnie do grania – jako czynności. Panował dawno temu stereotyp, że grą na instrumentach mogli się zajmować wyłącznie ludzie lepiej sytuowani i posiadający większe zaplecze finansowe. 

Myślenie o muzyce zminili w dwudziestym wieku murzyni kreolscy, którzy przybywali do Stanów Zjednoczonych wraz ze swoimi właścicielami z Europy. W wolnych chwilach ich główną rozrywką było granie na instrumentach i prezentowanie swoich umiejętności. 

Historia muzyki opowiada czasem o ludziach, takich jak Muddy Waters, którzy nie znając nut umieli nie tylko zagrać każdą melodię ale też genialne improwizować – co jest dowodem na doskonałe czucie instrumentu i wyobraźnię muzyczną.
Na przestrzeni lat zmieniała się przede wszystkim popularność instrumentów – kiedyś funkcjonowały tylko instumenty nazywane dzisiaj klasycznymi i wymgały one ogromnego nakładu pracy aby swobodnie odtwarzać zapisane w postaci nut melodie.
Dopiero na początku dwudziestego wieku zaczęto wykorzystywać bardzo mało cenione do tej pory instrumenty – takie jak trąbka – znana w muzyce od 1813 roku a spopularyzowana dopiero przez muzyków jazzowych, którzy udowodnili klasycznym muzykom alternatywę dla koncertów stricte symfonicznych.
Kilka epok jazzu bezwzględnie przewartościowało nie tylko metodę podejścia do tworzenia muzyki ale przede wszystkim uformowały nowe gatunki muzyczne, które dziś odnoszą triumfy ale nikt nie pamięta, że niemal każdy gatunek współczesnej muzyki swoje początki bierze właśnie z jazzu.
Prawdopodobnie nowych muzyków do grania mocno zachęca wspomniany właśnie prestiż lub chęć uszanowania tradycji, bo mało która ze sztuk przechowuje tak ogromne zapasy historii i potrafi odtworzyć emocje utworów skomponowanych dwieście lat temu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *